Gdzie można i gdzie warto składać pozew o rozwód.

 W sprawach o rozwód, w których jednym z małżonków jest Niemiec czy Niemka, każdorazową wątpliwość naszych klientów budzi, gdzie należy złożyć pozew o rozwód. W zasadzie każdy klient na ogół chce prowadzenia sprawy w swoim ojczystym kraju. Nie zawsze jednak jest to możliwe. Co jeszcze istotne, niezależnie od tego, gdzie miałby się toczyć proces, odrębną, wymagającą uwagi kwestią jest według jakiego prawa należy rozstrzygnąć proces. Wszak może być tak, że sąd niemiecki będzie orzekał na podstawie prawa polskiego, a sąd polski odwrotnie. Wielokrotnie zdarza się, że stan faktyczny jest na tyle niejasny, że nie da się wykazać jednoznacznie, które prawo jest właściwe w sprawie. Wówczas warto wskazać sądowi argumenty do stosowania prawa tego kraju, w którym przepisy dotyczące rozwodu, pozwolą na uzyskanie korzystniejszych rezultatów (np. finansowych) dla klienta.

Pierwszym aspektem, ustalanym w sprawach rozwodowych jest jurysdykcja krajowa, czyli w którym państwie może toczyć się proces. Rozwiązania są trzy. Dana sprawa może toczyć się wyłącznie w Polsce albo wyłącznie w Niemczech albo zarówno w Polsce i Niemczech. Kwestię jurysdykcji krajowej reguluje unijne Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 oraz kodeks postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt a rozporządzenia unijnego, w sprawach dotyczących rozwodu właściwe są sądy Państwa Członkowskiego na którego terytorium:

– małżonkowie zwykle zamieszkują

– małżonkowie ostatnio zwykle zamieszkiwali, jeśli jeden z nich nadal tam zamieszkuje

– pozwany zwykle zamieszkuje

– w przypadku wspólnego wniosku (pozwu-DN), którykolwiek z małżonków zwykle zamieszkuje

– składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej rok bezpośrednio przed złożeniem wniosku

– składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej sześć miesięcy bezpośrednio przed złożeniem wniosku.

Dodatkowo, zgodnie z art. 1103(1) k.p.c., sprawy rozpoznawane w procesie należą do jurysdykcji krajowej polskiej jeżeli oboje małżonkowie są obywatelami polskimi.

Przy czym jurysdykcja krajowa jest wyłączna, jeżeli oboje małżonkowie są obywatelami polskimi oraz mają miejsce zamieszkania i miejsce zwykłego pobytu w Polsce.

Jeżeli klient na zmianę przebywa w Polsce i Niemczech, mogąc wybrać kraj orzekania o rozwodzie, powinien rozważyć, gdzie korzystniej dla niego złożyć pozew.

W praktyce często zdarza się, że małżonek na wieść o tym, że współmałżonek złożył albo zamierza złożyć pozew w swoim kraju, decyduje się na wniesienie sprawy rozwodowej w drugim państwie. Prawo w obu krajach stanowi, że pozew złożony wcześniej korzysta z przywileju pierwszeństwa. W drugim kraju sprawa podlega zawieszeniu. Jeśli w pierwszym kraju sąd wyda wyrok, to w drugim sprawa zostanie umorzona, jeżeli orzeczenie podlega uznaniu w tym kraju.

Drugim aspektem, ustalanym w sprawach rozwodowych jest właściwość prawa. Stwierdza się, czy sprawę rozstrzyga się według prawa polskiego czy niemieckiego. Zgodnie z prawem prywatnym międzynarodowym powództwo ze stosunku małżeństwa wytacza się wyłącznie przed sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania. W razie braku wspólnego prawa, właściwe jest prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mają w chwili żądania rozwiązania małżeństwa miejsce zamieszkania, a jeżeli małżonkowie nie mają w chwili żądania rozwiązania małżeństwa takiego zamieszkania – prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mieli ostatnio miejsce wspólnego zwykłego pobytu, jeżeli jedno z nich ma w nim nadal miejsce zwykłego pobytu. Jeżeli żaden z przypadków nie występuje, do rozwiązania małżeństwa stosuje się prawo polskie.

W praktyce nierzadko występuje sytuacja, w której nie da się jednoznacznie wykazać, które prawo jest właściwe. Małżonkowie przytaczają sprzeczne argumenty, by wykazać właściwość kraju ojczystego. Czasem jednak nie warto przekonywać co do właściwości prawa własnego państwa, bo automatycznie nie oznacza, że będzie ono korzystne dla strony. Otóż regulacje dotyczące rozwodów i kwestii ‚okołorozwodowych’ (związanych ze wspólnymi dziećmi, czy majątkiem). Istnieją regulacje nie obowiązujące w drugim kraju. Przykładowo w Niemczech przewidziane jest tzw. wyrównanie przyrostu majątku małżonków. Porównuje się majątek początkowy z majątkiem końcowym każdego małżonków. Małżonek, którego przyrost majątku jest mniejszy może żądać wyrównania od drugiego małżonka. Dla polskiego obywatela może to być korzystne rozwiązanie, jeżeli zarabia, a na ogół tak jest – mniej od niemieckiego małżonka. Z kolei jeżeli małżonkowi zależy na płaceniu niższych alimentów, to dla niego korzystniejszym może się okazać prawo polskie.

Każdy przypadek wymaga skrupulatnej analizy, z uwagi na rożne daleko idące skutki. Warto więc przed złożeniem pozwu rozwodowego, przeanalizować sprawę z prawnikiem znającym zarówno prawo niemieckie, jak i polskie.

Damian Nowicki – adwokat w Kancelarii Adwokacko-Radcowskiej Kacprzak Kowalak z siedzibą w Poznaniu